Pomarańczowe włosy~

Witam Was wszystkich~
Od czerwca jestem posiadaczką pomarańczowego blondu, który wyszedł mi całkowicie przypadkiem. Oczywiście włosy miałam po wszystkim zniszczone, ale teraz są już w lepszej kondycji. Co prawda kolor się sprał, ale bez problemu odnowiłam go pianką~






Nagłą chęć zmiany koloru nastąpiła po użyciu niefortunnej fioletowej farby, która bardzo widocznie zniszczyła mi końcówki. Tak, aż tak, że po powrocie z Cypru przefarbowałam się i ścięłam włosy ;_;

Przy okazji to ostrzeżenie przed użyciem tej farby. Na szczęście w Polsce jej nie widziałam.
Kiedy wróciłam do Polski kolor miałam już przeprany. Kupiłam dwa rozjaśniacze z Jaoanny (aby pokryć całe moje włosy) i pierwszy raz siebie sama nie dość, że farbowałam to i rozjaśniałam. W sumie naprawdę byłam zadowolona, jak dla mnie poszło mi nieźle, a obawiałam się nierównego rozjaśnienia :D

Kolor wyjściowy:

Kolor po rozjaśnieniu:


Pierwotnie chciałam dojsc do platyny, aby na nią nałożyć docelowy kolor, ale kiedy zobaczyłam jak uroczy i ciekawy wyszedł mi kolor to nie miałam serca go przefarbowywać. Niestety jak to bywa po jakichkolwiek farbowaniach - kolor zbladł. Przeglądałam różne farby, ale żadna nie odpowiadała mi, aby uzyskać efekt jaki wyszedł mi przy rozjaśnianiu. Użyłam więc Pastelowego Blondu od Garniera.


Kolejnym moim etapem w utrzymaniu tego koloru, który już mniej niszczy włosy, ponieważ to nie farba. Kupiłam piankę Pomarańczową i aktualnie kolor mam taki:





Mam nadzieję, że pomogłam tym, którzy byli ciekawi jak uzyskać ten kolor w sumie na różne sposoby. Zamiast pianki równie dobrze, można wykorzystać toner. Jakoś niezbyt jestem przekonana do farb o tych kolorach, boję się trochę co by wyszło, chociaż z tego co przeglądałam Garnier Olia ma nowe i ładne kolory~
Co sądzicie o intensywnych barwach na włosach? Posiadacie na głowie coś mocniejszego czy wolicie raczej naturalność?

Miłego popołudnia, Ayame~

8 komentarze:

  1. A ja byłam przekonana, że to peruka xd
    Bardzo mi się podobają takie kolory ♡♥♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Ci ładnie, muszę przyznać! Ja chciałam zaszaleć z ognistą pomarańczą, ale stwierdziłam, że jak się trochę spierze, to nie zniosę komentarzy o moich rudych włosach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pospierały się do rudawych kolorów w odcieniu blondu, a nie miałam jeszcze komentarzy na ten temat. Myślę, że to kwestia odpowiedniego rozjaśnienia włosów i dobrania wtedy barwnika.

      Usuń
  3. Ja mam turkusowe la riche directions na głowie od maja, shit nie chciał zejść, potem przeżył jeszcze kąpiel rozjaśniającą i dekoloryzację elgonem, 2/10 nie polecam ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już wiem, że niebieskie kolory oraz czerwone bardzo ciężko się wywabia >:

      Usuń
  4. Moim zdaniem powinnas wpierw zrobic dekoloryzacje a nie odrazu walnąc rozjaśniacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedstawiłam tutaj domowy i tani sposób. A dekoloryzacja trochę kosztuje :)
      Zresztą miałam raz w życiu robioną i ona ściąga raczej ostatni kolor jaki miałam na głowie, a przed tą farbą miałam również fioletowe włosy - prawdopodobnie wyszłabym na zero. Nie wspominając, że ona również wysusza i niszczy włosy. Mniejsze zniszczenia miałam przy jednej porcji rozjaśniacza, niż dekoloryzacji (w której również jest rozjaśniacz) + kolejne rozjaśnianie :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.